We love mondays #7

Witam w poniedziałek. Ostatnio słabo u mnie jeśli chodzi o częstotliwość pojawiania się postów, ale jest to spowodowane tym, że wpadło mi parę różnych rzeczy do robienia przez co czasami nie udaje mi się dokończyć wpisu wystarczająco szybko.  Tak więc muszę pamiętać o przygotowywaniu wpisów zapasowych, w razie jak zaplanowany nie wyjdzie to już czeka inny. Ale wiadomo jak to jest z robieniem czegoś wystarczająco wcześnie, żeby było „w razie czego” :P

Więc tak, mój ostatni tydzień mogę podsumować tak, że bardziej skupiłem się na pracy przez co brakło czasu na bloga. Jednak w tym tygodniu postaram się nadrobić zaległości i wrzucić Wam znowu coś ciekawego ;) Poza tym jeśli wszystko pójdzie dobrze i uda się dogadać pewną rzecz to dostaniecie niedługo znowu coś ciekawego w czym będzie można wziąć aktywnie udział.

Dzisiaj tak krótko bo i nie ma za dużo do opowiadania. Ok, w takim razie życzę udanego poniedziałku jak i całego tygodnia. A ja wracam do pracy i pisania…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *